Poniedziałek, 14 października 2019r. Alany, Damiana, Liwii
 Szukaj
FACEBOOK RSS EMAIL Strona główna
Planeta Kobiet

Emocjonalni szantażyści. Jak się bronić?

- Szantażysta ma swój cel do osiągnięcia, nie patrzy na koszty jakie poniesie jego ofiara. Brak świadomości, że ktoś czerpie głównie swoje korzyści, czyni nam jeszcze większą krzywdę, gdyż nie wiemy, że możemy na to skutecznie zareagować. Z Ewą Guzowską (www.psychoterapia-coaching.pl) psycholog, psychoterapeuta, coach rozmawia Irena Lemiszka.
Pani Ewo, w bliskich relacjach możemy mówić o szantażu emocjonalnym czy o zwyczajnym nieporozumieniu?

Szantaż emocjonalny bardzo często spotykany w związkach nazywamy nieporozumieniem - dlatego, że najczęściej boimy się coś stracić. Zbyt mocno koncentrujemy się na potrzebach drugiej osoby i podporządkowujemy jej swoje własne. Za iluzję bezpieczeństwa i spokoju unikniemy konfliktu w danej chwili, ale nie widzimy tego, że pozbawiamy się szansy na zdrowy związek. To się zwykle powtarza się w przyszłości. Zdarza się i tak, że te zawalcowane formy manipulacji tłumaczymy na wygodne dla siebie sposoby, bo nie chcemy zobaczyć jak jest naprawdę. To mogłoby zmienić całkowicie stery relacji czy też ją zakończyć, a przecież wiemy, że o relacje należy dbać i że trzeba godzić się na kompromisy...

Co nie jest takie łatwe... A kiedy nieporozumienie zamienia się w szantaż?

Szantaż kojarzy się nam zwykle z groźnym światem kryminalistów, gróźb, wymuszania pieniędzy. Dość ostry wydźwięk słowa „szantaż” pomaga dostrzec chaos, nierówność sił, jednostronne kompromisy jakie panują w związku i przywrócić ostrość widzenia. Osoba która nami manipuluje, powoduje, że zapominamy o fakcie jakim jest to, że sami potrafimy sobie radzić. Możemy radzić sobie doskonale, jednak będąc w obecności tych osób czujemy się zdezorientowani, pogubieni i bezsilni. Manipulatorzy pozwalają się nam zbliżyć do siebie, a kiedy dostają to, czego chcą - stawiają na swoim, uciekają się do szantaży i gróźb, nie szczędząc nam poczucia winy, jeśli ich prośby nie zostaną spełnione. Zwykle to osoby miłe a czasami może nawet pokrzywdzone przez los, że nie przychodzi nam na myśl, że mogą stanowić zagrożenie. Trzeba podkreślić, że istnienie szantażu emocjonalnego w bliskim związku nie skazuje go od razu na zagładę. Oznacza to jednak, że uczciwie należy spojrzeć na zachowania, które przyczyniają się do naszego cierpienia, skorygować i stawiać ponownie silne fundamenty, na których będzie można się oprzeć.

W bliskich relacjach, ale nie tylko w związku możemy spotkać się z szantażem emocjonalnym, bo również w przyjaźni?

Często cierpimy z powodu osób najbliższych, ponieważ chcemy relacji z nimi, a czasami bardzo trudno wyjść z pewnych relacji, czy wręcz to nawet niemożliwe w relacji dziecko-rodzic. Nasze oczekiwania zwykle czynią nas nieszczęśliwymi, ponieważ diametralnie często rozjeżdżają się z rzeczywistością. Zdarza się tak, że szantażysta nie pozwala nam dostrzec jak nami manipuluje, a jego czyny przykrywa gęsta mgła. Ta mgła odwołuje się do lęku, poczucia obowiązku, poczucia winy, poczucia wstydu, odrzucenia itd. Nie odchodzimy, nie przeciwstawiamy się - czując się tym bardziej zobowiązani do dawania im tego czego od nas oczekują. Niezwykle trudno przebić się przez tę mgłę i zobaczyć z czym mamy do czynienia...

Od najbliższych nam osób oczekujemy więcej, ale czy zgoda na szantaż to dobre rozwiązanie?

Nigdy nie powinniśmy zgodzić się na bycie ofiarą. Kiedy mówimy o szantażu emocjonalnym mamy na myśli konflikt, władzę i prawa. W sytuacji jednak kiedy jedna osoba czegoś chce, a druga - nie, każda może upierać się przy swoim. Kiedy presja idzie za daleko przez którąś ze stron, należy nauczyć się wyznaczania granic i wyrażania uczuć. Trzeba mieć uważność kiedy te granice są przekraczane. Możemy wówczas sprawdzać, czy drugiej osobie bardziej zależy na rozwiązaniu, czy kompromisie - to istotna informacja. Jeśli zauważamy, że drugi człowiek próbuje postawić na swoim, niezależnie od tego, że dla nas jest to zbyt kosztowne - mamy do czynienia z emocjonalnym szantażystą.

Nie da się wyłączyć emocji, ale możliwy jest szantaż nieświadomy?

Zwykle to ofiara szantażu spełnia wiele próśb nieświadoma tego, że jest manipulowana. Szantażysta ma swój cel do osiągnięcia, nie patrzy na koszty jakie poniesie jego ofiara. Brak świadomości, że ktoś czerpie głównie swoje korzyści, czyni nam jeszcze większą krzywdę, gdyż nie wiemy, że możemy na to skutecznie zareagować.

A to zależy od poziomu szantażu?

Mamy cztery oblicza szantażu: Prokutor – lekceważy twoje prawa i ignoruje je. Biczownik – grozi ukaraniem samego siebie. Cierpiętnik – oczekuje, że inni dadzą mu to, czego chce. Kusiciel – obiecuje miłość, pieniądze, karierę, ale daje do zrozumienia, że jeśli nie będziemy się zachowywać zgodnie z jego wolą – nie dostaniemy tego.

Czyli niejako znowu mamy do czynienia z pojęciem mgły?

Ta mgła powoduje, że z powodu lęku, poczucia winy, nie możemy zobaczyć, co kryje się za tym konkretnym zachowaniem... Trzeba nauczyć się rozpoznawać, stawiać granice, być asertywnym, podejmować samodzielnie decyzje.

Da się obronić przez szantażem emocjonalnym?


Uważam, że najlepszym sposobem jest to, że rośniemy w siłę. Im nasze poczucie wartości będzie odpowiednie, nie będziemy aż tak potrzebować aprobaty - będziemy odważniejsi i bardziej będziemy wyrażać swoje emocje i oczekiwać szacunku. Będziemy świadomi zjawiska, ale przede wszystkim świadomi siebie. Najbardziej na szantaż emocjonalny narażone są osoby, które posiadają niską samoocenę, mają dużą potrzebę akceptacji, są mało asertywne, mają trudności w ustalaniu granic, a także problemy z podejmowaniem samodzielnie decyzji.

Życzę Wszystkim jak najmniej spotkań z szantażystami emocjonalnymi, a jeśli już – stawiania czoła tym wyzwaniom… bo jest to wyzwanie niełatwe…
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 0,00
 
Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł
E-mail adresata
 
 
Emocjonalni szantażyści. Jak się bronić?
- Szantażysta ma swój cel do osiągnięcia, nie patrzy na koszty jakie poniesie jego ofiara. Brak świadomości, że ktoś czerpie głównie swoje korzyści, czyni nam jeszcze większą krzywdę, gdyż nie wiemy, że możemy na to skutecznie zareagować. Z Ewą Guzowską (www.psychoterapia-coaching.pl) psycholog, psychoterapeuta, coach rozmawia Irena Lemiszka.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 
Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
Autor
 

Wasze Komentarze

Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.

Konkursy

Wywiady z gwiazdami

Nasza Ankieta

Najprzystojnieszy polski aktor to?

zagłosuj
Moda   Trendy   Projektanci   Modna w ciąży   Ciekawostki   Porady stylisty   Zdrowie i Uroda   Zdrowie   Uroda   Make-up   Rozmaitości   Kącik kulinarny   Z życia wzięte   Wielki świat   Motoryzacja   Nasze dzieci   Porady   Nasz ślub   Kultura   Muzyka   Kino   Teatr   Książka   Sztuka   Konkursy   Konkurs SMS-owy   Konkurs książkowy   Konkurs muzyczny   Wywiady z gwiazdami   Kominek    
Copyright © 2019 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie L77 - Strony internetowe Strony internetowe