Piątek, 23 sierpnia 2019r. Apolinarego, Miły, Róży
 Szukaj
FACEBOOK RSS EMAIL Strona główna
Planeta Kobiet

Wyciągnęłam lekcję z ostatnich doświadczeń

Pozostawiłam do współpracy tylko te osoby, które są mi życzliwe – mówi agentka. Rezygnując z niektórych podopiecznych kierowała się nie zarobkami gwiazd, lecz ich stosunkiem do pracy i serdecznością wobec niej samej. Stara się też okazywać większe zrozumienie dla prywatnych problemów modelek i cierpliwość do ich kaprysów.
Małgorzata Leitner od lat prowadzi jedną z największych agencji modelek w Polsce, a jej podopieczne osiągają sukcesy zarówno na rodzimych, jak i zagranicznych wybiegach. Pod swoimi skrzydłami ma obecnie takie gwiazdy modelingu, jak Karolina Pisarek i Sandra Kubicka. Ostatnio do grona jej podopiecznych dołączyła 14-letnia Daniela Szpejna, która już odnosi pierwsze sukcesy – chodziła m.in. po wybiegach portugalskiego Fashion Week, ma też za sobą sesje dla kilku hiszpańskich magazynów.

– Bardzo młoda, początkująca tak naprawdę, stawiająca pierwsze kroki w szkole modelek trafiła bardzo szybko, już mogę zdradzić, na okładkę jednego z polskich pism – mówi Małgorzata Leitner agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

W ostatnim czasie agentka zmieniła sposób pracy. Obecnie stawia na kobiety – w gronie jej podopiecznych znajduje się tylko jeden mężczyzna, którego tożsamości Małgorzata Leitner nie chce jednak zdradzić. Nie ukrywa też, że bardzo uważnie wybrała dziewczęta, z którymi będzie kontynuować współpracę. Nie przywiązywała wagi do portfolio czy zarobków modelki, wybierając wyłącznie osoby, które są wobec niej życzliwe i którym zawdzięcza pozytywną energię i zadowolenie z pracy.

– Pozostawiłam do współpracy tylko osoby, z którymi się świetnie pracuje, bo po prostu mają mnóstwo pozytywnej energii i mimo jakichś swoich perturbacji życiowych, które każdy z nas ma, po prostu zachowują szacunek do mnie, a to jest dla mnie bardzo ważne – mówi Małgorzata Leitner.

Agentka nie ukrywa, że zmiana podejścia do prowadzenia agencji to efekt głośnego medialnie rozstania z jedną z jej wieloletnich klientek. Twierdzi, że konflikt z byłą już podopieczną wynikał z prywatnych problemów modelki, m.in. bolesnego rozwodu, które przełożyły się na relację z agentką. Małgorzata Leitner podkreśla, że choć nie udało się jej uratować współpracy z gwiazdą, wyciągnęła z tego zdarzenia lekcję na przyszłość. Dziś uważa się za osobę bardziej cierpliwą w stosunku do osób borykających się z perturbacjami w życiu prywatnym, wie bowiem, jak mocno przekładają się one na aktywność zawodową.

– Jestem bogatsza, mądrzejsza właśnie o tę wiedzę i po prostu mam większą cierpliwość. Zatem nie tyle może bycie psychologiem, co bycie tolerancyjnym, wyrozumiałym dla naprawdę czasem ekstremalnych zachowań klientek, o te doświadczenia i o tę wiedzę jestem dzisiaj bogatsza –
mówi agentka.

– Gosia jest najlepszym menadżerem na świecie i w życiu lepszego nie poznałam i nigdy nie będę lepszego miała, bo ona zostaje ze mną forever – dodaje Karolina Pisarek.

Małgorzata Leitner zawsze stara się, jak najlepiej doradzać swoim podopiecznym, musi jednak pilnować, by wywiązywały się one ze swoich obowiązków. Stawia przy tym na szczerość, co nie zawsze jest dobrze odbierane przez ludzi. Zdaje też sobie sprawę z tego, że każda z dziewcząt odznacza się innym charakterem, innym poziomem wrażliwości i podatności na pokusy show-biznesu. Z doświadczenia ponadtrzynastoletniej pracy z modelkami wie, że różne osoby bardzo różnie reagują na sławę i bogactwo.

– Znane są w show-biznesie rozstania, bo rozkapryszona gwiazda po prostu nie chce wykonywać swoich obowiązków. No i też tak się zdarza, jesteśmy tylko ludźmi i też mamy co do tego zrozumienie. Na miejsce starych przychodzą nowe. Na pewno jestem bogatsza o doświadczenia, bardziej wyrozumiała i ze spokojem przyjmująca to, co los i gwiazdy przynoszą
– mówi Małgorzata Leitner.
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 0,00
 
Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł
E-mail adresata
 
 
Wyciągnęłam lekcję z ostatnich doświadczeń
Pozostawiłam do współpracy tylko te osoby, które są mi życzliwe – mówi agentka. Rezygnując z niektórych podopiecznych kierowała się nie zarobkami gwiazd, lecz ich stosunkiem do pracy i serdecznością wobec niej samej. Stara się też okazywać większe zrozumienie dla prywatnych problemów modelek i cierpliwość do ich kaprysów.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 
Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
Autor
 

Wasze Komentarze

Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.

Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.

Konkursy

Wywiady z gwiazdami

Nasza Ankieta

Najprzystojnieszy polski aktor to?

zagłosuj
Moda   Trendy   Projektanci   Modna w ciąży   Ciekawostki   Porady stylisty   Zdrowie i Uroda   Zdrowie   Uroda   Make-up   Rozmaitości   Kącik kulinarny   Z życia wzięte   Wielki świat   Motoryzacja   Nasze dzieci   Porady   Nasz ślub   Kultura   Muzyka   Kino   Teatr   Książka   Sztuka   Konkursy   Konkurs SMS-owy   Konkurs książkowy   Konkurs muzyczny   Wywiady z gwiazdami   Kominek    
Copyright © 2019 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie L77 - Strony internetowe Strony internetowe