Wtorek, 25 czerwca 2024r. Łucji, Witolda, Wilhelma
 Szukaj
FACEBOOK RSS EMAIL Strona główna
Planeta Kobiet

ABC foto protekcji wiosną i latem

Foto protekcja w słoneczne dni to absolutny must-have pielęgnacji skóry. To jeden z faktów, na których zdecydowanie opiera się świat beauty. Eksperci podkreślają, że planując ochronę przeciwsłoneczną, warto zadbać także o pielęgnację – czyli o wsparcie mikrobiomu i dogłębne nawilżenie. Co jeszcze warto wiedzieć o perfekcyjnej foto protekcji? Kosmetolog radzi.
Sezon „na słońce” rozpoczęty!

Złote odblaski cieszą nas każdego dnia, zachęcając do kąpieli słonecznych. Czekałyśmy na to cały rok! Specjaliści wskazują, że nasz organizm łaknie słońca. Czy wiesz, że upragnione, ciepłe promienie biorą udział w syntezie witaminy D i mają wpływ na wydzielanie hormonu szczęścia? Niestety, ekspozycja na słońce może przynosić nam także negatywne konsekwencje, m.in. pojawianie się przebarwień, fotostarzenie, a nawet zmiany nowotworowe skóry. Czy to oznacza, że należy bezwzględnie ograniczyć przebywanie na powietrzu i zrezygnować z letniego relaksu na złotej plaży? Nic bardziej mylnego! Kosmetolodzy wskazują na kilka słów-kluczy. Pierwszy z nich to SPF. Ochrona przed szkodliwym promieniowaniem Symbol SPF to skrót od Sun Protection Factor. Oznacza, w uproszczeniu, moc, z jaką kosmetyk chroni nas przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym.

Eksperci podkreślają, że na naszą skórę działają dwa kluczowe rodzaje promieniowania – UVA i UVB. UVA to fale długie, które docierają głęboko w głąb skóry. To one w znacznym stopniu odpowiedzialne są za znienawidzone przez nas fotostarzenie, ale także alergie czy zmiany o charakterze nowotworowym, które mogą pojawiać się na skórze. UVB to z kolei fale o średniej długości. To one wykazują działanie rumieniotwórcze, które potocznie określamy jako opalanie. Wniosek: regularne stosowanie produktów przeciwsłonecznych jest istotne przez cały rok.

Latem – to absolutna konieczność nie tylko podczas plażowania

Eksperci wskazują, że dla pełnej ochrony należy sięgać po produkty z foto protekcją promieni UVB i UVA, a zatem – nie tylko tych, które mogą powodować oparzenie, ale także tych, które negatywnie wpływają na kolagen w strukturze naszej skóry oraz są odpowiedzialne za fotostarzenie. Kosmetolodzy podkreślają także, że produkty przeciwsłoneczne, jakie wybieramy, powinny nie tylko chronić nas przed promieniowaniem, ale także dogłębnie nawilżać i wspierać mikrobiom poprzez zawartość prebiotyków. SPF 50 – co to oznacza? Na jak długo produkty z oznaczeniem SPF mogą ochronić nas przed niekorzystnym działaniem słońca? Mówi o tym liczba, którą znajdujemy przy skrócie SPF.

– Żeby określić, jak długo dany kosmetyk z filtrem będzie skutecznie chronił nas od oparzenia słonecznego, należy wykonać proste działanie matematyczne. Mnożymy liczbę minut, po których występuje u nas reakcja na słońce bez zastosowania foto protekcji, przez liczbę oznaczenia SPF. A zatem, jeśli bez użycia filtra nasza skóra zaczerwieni się delikatnie po 15 minutach, to z filtrem SPF 50 – ta reakcja wystąpi w przybliżeniu po 750 minutach – mówi Agnieszka Kowalska, Medical Advisor, ekspert marki SOLVERX®. – SPF 50 jest więc wysokim filtrem ochronnym, który zatrzymuje nawet 98 procent szkodliwego promieniowania. To bezcenna ochrona dla osób o wrażliwej skórze, a także dla seniorów i dzieci – dodaje.

Czego potrzebuje skóra dziecka?

Dzieci uwielbiają zabawy na słońcu. Plażowanie, gry na dworze i długie wycieczki poszukiwaczy skarbów – to coś, na co maluchy czekają przez cały rok. Zapewnienie im bezpieczeństwa przed szkodliwym promieniowaniem UV to jedno z rodzicielskich wyzwań lata. Jak zrobić to skutecznie?

Zasada numer jeden to właśnie zastosowanie filtra o najwyższym faktorze – SPF 50. Zasada numer dwa – dla dzieci wybierajmy produkty, które nie uczulą ich delikatnej skóry. Po trzecie – powtarzajmy aplikację kosmetyku ochronnego po każdej kąpieli lub wtedy, kiedy malec spoci się podczas zabawy. Kosmetolodzy podkreślają, że niezwykle ważne jest także dokładne rozsmarowanie kremu lub emulsji z SPF na całej powierzchni ciała dziecka.

Komfort i dobra rutyna

Skuteczna ochrona przeciwsłoneczna wymaga wypracowania i wdrożenia dobrych, wakacyjnych (i nie tylko) nawyków. – Po pierwsze, nie ograniczajmy stosowania produktów przeciwsłonecznych tylko do czasu plażowania lub letnich wycieczek. Skórę należy chronić codziennie, a produkty z SPF warto stosować jako bazę pod makijaż – podpowiada Agnieszka Kowalska. – Po drugie, kosmetyki jakie wybieramy, powinny zapewniać nam uczucie komfortu. A zatem, sięgajmy po produkty łatwe w aplikacji oraz takie, które nie pozostawiają tłustego filmu na skórze, np. z linii SOLVERX® Sunny Skin Protection z kompleksem z piwonii i trehalozy. Kiedy stosujemy kosmetyki o konsystencji, która nam odpowiada, łatwiej zachowujemy odpowiednią częstotliwość aplikacji, czyli co 2-3 godziny. To niezwykle istotne dla skuteczności ochrony przeciwsłonecznej – dodaje.

SOLVERX® Sunny Skin Protection

Delikatna emulsja do twarzy i ciała z SPF 50+ SUNNY SKIN Protection face & body to delikatna emulsja do twarzy i ciała z bardzo wysoką ochroną SPF. Wysoka zawartość, stabilnych filtrów UV gwarantuje efektywną ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. A dzięki dodatkowym składnikom w formulacji, takim jak ekstrakt z piwonii i trehaloza zapobiega procesowi fotostarzenia się skóry, neutralizuje wolne rodniki chroniąc tym samym DNA komórek skóry. Zawartość prebiotyków wspiera naturalny mikrobiom skóry.

• Bardzo wysoka ochrona przeciwsłoneczna (SPF50),
• lekka emulsja, która łatwo się rozprowadza i szybko wchłania,
• nie zostawia tłustego filmu na skórze,
• główne składniki: ekstrakt z piwonii, trehaloza

Pojemność: 150 ml,
Cena: 70 zł

SOLVERX® Sunny Skin Protection

Ochronny krem do twarzy z SPF 50+ dla dzieci SUNNY SKIN Protection zapewnia bardzo wysoką, całoroczną ochronę przeciwsłoneczną SPF50+, przeznaczony jest dla dzieci powyżej 3 roku życia. Wysoka zawartość stabilnych filtrów SPF gwarantuje efektywną ochronę skóry przed promieniowaniem UVA i UVB. Dzięki dodatkowym składnikom takim jak ekstrakt z piwonii i trehaloza dodatkowo nawilża delikatną skórę dzieci. Zawartość prebiotyków w formulacji wspiera naturalny mikrobiom skóry dzieci.

Dermokosmetyk bez dodatku składników zapachowych.

• krem ochronny z wysokim współczynnikiem (SPF50) dla dzieci już powyżej 3 roku życia,
• odpowiedni nawet dla bardzo wrażliwej skóry,
• dodatkowo nawilża i regeneruje,
• główne składniki: ekstrakt z piwonii, trehaloza

Pojemność: 50 ml, Cena: 40 zł
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 5,00
 
Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł
E-mail adresata
 
 
ABC foto protekcji wiosną i latem
Foto protekcja w słoneczne dni to absolutny must-have pielęgnacji skóry. To jeden z faktów, na których zdecydowanie opiera się świat beauty. Eksperci podkreślają, że planując ochronę przeciwsłoneczną, warto zadbać także o pielęgnację – czyli o wsparcie mikrobiomu i dogłębne nawilżenie. Co jeszcze warto wiedzieć o perfekcyjnej foto protekcji? Kosmetolog radzi.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 
Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
Autor
 

Wasze Komentarze

uwielbiam te kosmetyki
Anonim 2024-06-03 23:14:06


Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.

Konkursy

Wywiady z gwiazdami

Nasza Ankieta

Najprzystojnieszy polski aktor to?

zagłosuj
Moda   Trendy   Projektanci   Modna w ciąży   Ciekawostki   Porady stylisty   Zdrowie i Uroda   Zdrowie   Uroda   Make-up   Rozmaitości   Kącik kulinarny   Z życia wzięte   Wielki świat   Motoryzacja   Nasze dzieci   Porady   Nasz ślub   Kultura   Muzyka   Kino   Teatr   Książka   Sztuka   Konkursy   Konkurs SMS-owy   Konkurs książkowy   Konkurs muzyczny   Wywiady z gwiazdami   Kominek    
Copyright © 2024 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie L77 - Strony internetowe Strony internetowe