Pierwszym krokiem jest zatrzymanie się i nazwanie myśli: „to tylko myśl, nie fakt”. Taki dystans pozwala zmniejszyć jej emocjonalną siłę. Pomocne bywa również skupienie uwagi na oddechu – kilka spokojnych, głębokich wdechów i wydechów działa jak sygnał dla ciała, że jest bezpieczne.
Warto także zadać sobie pytanie, czy dana myśl jest oparta na realnych dowodach, czy raczej na lęku lub dawnych doświadczeniach. Uspokajanie negatywnych myśli to proces, który wymaga życzliwości wobec samej siebie.
Regularny odpoczynek, ruch, kontakt z naturą i świadome ograniczanie nadmiaru bodźców wzmacniają wewnętrzną równowagę. Im częściej wybieramy spokój i uważność, tym łatwiej jest nam odzyskać poczucie kontroli i wewnętrznej siły – nawet w trudniejszych momentach.
Wasze Komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.