Wśród najczęstszych niepokojących sygnałów ze strony dzieci dorośli wymieniają obniżony nastrój lub jego wahania (38%), nadpobudliwość (28%) i buntowanie się (24%). Ponad jedna trzecia ankietowanych twierdzi również, że nie wie lub nie jest pewna, jakie sytuacje wymagają wsparcia psychologa, psychiatry czy terapeuty. Na rozejrzenie się za pomocą ze strony specjalisty w przypadku obniżonej formy psychicznej u dziecka zdecydował się co 3. ankietowany rodzic (32%).
– Rodzice w bardzo podobnym stopniu deklarują zarówno umiejętność rozpoznawania czy dana sytuacja u ich dziecka wymaga pomocy specjalisty, jak i decydują się na zorganizowanie wizyty u psychologa bądź terapeuty. Warto przy tym pamiętać, że rodzicielska intuicja, choć pod wieloma względami niezastąpiona, nie jest profesjonalną diagnozą. Jeżeli zauważalne są sygnały, które budzą wątpliwości co do samopoczucia dziecka, warto upewnić się, jakie są jego potrzeby – na przykład poprzez rozmowę z dziećmi o emocjach i o tym, że istnieje ktoś taki jak specjalista pomagający w odnalezieniu się w emocjonalnym chaosie. Uświadamianie dzieci w zakresie dostępu do profesjonalnego wsparcia zdrowia psychicznego to dodatkowy drogowskaz dla każdego rodzica – mówi Diana Rychter, menedżerka ds. badań rynkowych i analiz w Nationale-Nederlanden.
Duzi i mali
Do najczęściej zgłaszanych problemów u specjalistów dziecięcych zdrowia psychicznego należy obniżony nastrój lub jego wahania (38%), konflikty z rówieśnikami (29%) i kłopoty z nauką (25%). Stosunkowo najrzadziej ze specjalistycznej wizyty korzystały dzieci z najniższej grupy wiekowej od 3 do 6 lat. Sami rodzice również korzystali z pomocy specjalisty ze względu na ich dziecko (42%). Większość dorosłych jednocześnie nie zgadza się z twierdzeniem, że korzystanie z pomocy psychologicznej przez rodzica z powodu dziecka może być powodem do wstydu (71%). W takim przekonaniu trwa jednak wciąż więcej niż co 10. rodzic (13%).
– Wszystko to, co pozwoli nam lepiej odnaleźć się w roli rodzica i zrozumieć potrzeby dziecka albo problemy, z którymi się mierzy, może zadziałać tylko pozytywnie. Niezależnie od wieku, każdy na innym etapie życia posiada odmienne, indywidualne doświadczenie i nie musi wszystkiego rozumieć. Pomoc nie jest oznaką słabości, a troski, chęci dążenia do lepszego jutra – podkreśla Diana Rychter.
*Badanie przeprowadzono metodą CAWI na reprezentatywnej grupie 1012 rodziców dzieci w wieku od 3 do 18 lat w okresie 8-13 sierpnia 2025 roku.
Wasze Komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.