Środa, 23 sierpnia 2017r. Apolinarego, Miły, Róży
 Szukaj
FACEBOOK RSS EMAIL Strona główna
Planeta Kobiet

Klątwa Przeznaczenia - rozmowa z autorkami

„Klątwa Przeznaczenia”, debiutancka powieść wyjątkowych kobiet: Moniki Magoski - Suchar i Sylwii Dubieleckiej, wzbudza wiele emocji i kontrowersji. Choć premiera książki dopiero 8 marca, nam już dziś udało się zaprosić autorki książki do rozmowy o ich książce, niezwykłym bohaterze i przełamywaniu utartych schematów.
Zacznijmy może od gatunku. „Klątwa Przeznaczenia” została zaklasyfikowana do literatury fantasy. Czy zgadzają się Panie z podobną typizacją?
- Ze względu na bliskie średniowieczu realia, w jakich osadziłyśmy akcję, a także magiczne zdolności niektórych bohaterów położono powieść na półce z książkami fantasy, jednak dla nas zawsze będzie to bardziej literatura kobieca. Zamki, długie suknie i nadprzyrodzone siły stanowią tylko barwne tło dla pisania o miłości, walce i poświęceniu. „Klątwa Przeznaczenia” podejmuje również temat trudnych relacji damsko-męskich oraz sytuacji kobiet w dawnych czasach. Nie jest to więc typowe fantasy, choć i fani tego gatunku nie powinni być rozczarowani, bo mimo że krasnoludów czy elfów tu nie spotkają, stawią czoła mrocznym Cieniom.

W wielu recenzjach pojawiają się wzmianki, że „Klątwa Przeznaczenia” przypomina „Grę o tron”. Nie boją się Panie porównań?
- Wręcz przeciwnie. Zestawienie z kultową powieścią bardzo nam schlebia. Klimaty „Gry o tron” są nam jak najbardziej bliskie, choć osobiście wolimy serial niż przeładowaną postaciami i detalami lekturę. Rozumiemy, że porównanie do dzieła G.R.R. Martina bierze się stąd, że „Klątwa” osadzona jest w podobnych realiach, jednak nasza książka nie skupia się tylko i wyłącznie na rozgrywkach politycznych. Tak jak już wspomniałyśmy, dla nas najważniejszym wątkiem jest rozwijające się uczucie między głównymi bohaterami oraz ukazanie, ile jest w stanie zdziałać miłość, gdy wokół piętrzą się same przeszkody.

Czym inspirowały się Panie, tworząc niezwykły świat Związkowców i ich Milady?
- Jesteśmy dwie - a to ogromna zaleta, gdyż nie potrzebujemy szukać inspiracji na zewnątrz. Korzystamy z własnej wyobraźni, pomysłów i konfrontujemy je ze sobą. Tak też było w przypadku „Klątwy”. Przygody Severa i jego wybranki napisałyśmy, będąc jeszcze uczennicami liceum, siedząc razem w szkolnej ławce. Tworzymy razem nieprzerwanie, odkąd się poznałyśmy, ale dopiero kilka lat temu postanowiłyśmy wyciągnąć nasze dzieło z szuflady. Dziewczęce zapiski nie nadawały się do przeniesienia na komputer- wydały nam się zbyt infantylne i niedopracowane, ale skorzystałyśmy z wymyślonych wcześniej imion bohaterów i nazw miejsc. Powtórzyłyśmy niektóre wątki w „Klątwie”, resztę zaś wykreowałyśmy całkiem na nowo. W pierwowzorze na przykład nazwa Ravillon padła zaledwie kilka razy w rozmowach bohaterów, jednak nam spodobała się ona na tyle, że to właśnie tam, w Czarnej Twierdzy, postanowiłyśmy osadzić akcję powieści. Reszta zaś wyklarowała się sama. Bo jak mogło wyglądać życie w siedzibie organizacji najemników? Musiała tam być odpowiednia hierarchia, a kobiety- w rzeczywistości pełnej przestępców- nie mogły mieć lekkiego życia. Tak właśnie napisałyśmy „Klątwę” i tak dalej piszemy- zadając sobie nieustannie pytania i szukając na nie jak najlepszej odpowiedzi.

Nawiązując do wspomnianej przez Panie drugorzędnej pozycji kobiet, czy powieść nie zawiera szowinistycznego przesłania? Przecież same Panie twierdzą, że jest to książka dedykowana kobietom.

- Brutalna rzeczywistość i szorstkie traktowanie kobiet w książce służą podkreśleniu wyjątkowości głównej bohaterki. Bo choć Arienne dysponuje nadprzyrodzonymi zdolnościami, szybko przekonuje się, że jest coś potężniejszego od zaklęć, coś obecnego także we współczesnym świecie, co może przezwyciężyć wszelkie przeciwności- siła miłości i kobiecego intelektu.

W powieści zastosowano niestandardową narrację. Myśli i uczucia głównej bohaterki opisane są w pierwszej osobie, pozostałych postaci w trzeciej. Skąd pomysł na taki zabieg?

- Gdy zaczynałyśmy pisać, jeszcze w czasach liceum, robiłyśmy to na wzór gier fabularnych- RPG (role playing games). Jedna z nas kreowała świat- była mistrzem gry, druga poruszała się w tej rzeczywistości swoją postacią. Wówczas używałyśmy nawet trzech narracji naraz: pierwszo-, drugo i trzecioosobowej. Wraz z upływem czasu zmieniał się nasz styl i sposób pisania, i tak obecnie w jednakowym stopniu tworzymy bohaterów i wydarzenia. Wyeliminowałyśmy narrację drugoosobową, aby nie wprowadzać zbytniego chaosu, za to nie potrafimy rozstać się z mieszanką dwóch narracji. Pierwsza osoba umożliwia utożsamienie się z główną bohaterką, trzecia zapewnia nieograniczoną wiedzę o realiach, w jakich przyszło jej egzystować.

Nie tylko nowatorska narracja zwraca uwagę. Książka ma swój styl także ze względu na nietuzinkowy podział rozdziałów, nienumerowanych, niezatytułowanych i o różnej długości. Niekonsekwencja czy świadome działanie?
- Pisząc powieść, nigdy nie nazywamy jej fragmentów „rozdziałami”. Dla nas to są sceny, gdyż przemawia do nas konwencja filmu i to ją stosujemy: w jednej chwili widzimy bohaterów w danym miejscu, a zaraz potem przenosimy się do innego, w którym obecne są inne postacie. I tak jak na ekranie- niektóre sceny są długie, inne mniej rozbudowane- w zależności od tego, co chcemy przekazać i jak stopniować napięcie.

Mimo wyróżnienia głównej bohaterki poprzez pierwszoosobową narrację, to Severo przyciąga największą uwagę. Przesiąknięty do szpiku kości złem kat, morderca, a jednocześnie meloman z poczuciem humoru i bawidamek. Czy sądzą Panie, że jest on bliski ideału czytelniczek?

- Severo z pewnością nie jest postacią jednoznaczną. To bohater dynamiczny, który wraz z pojawieniem się Arienne w jego życiu, przechodzi przemianę. Z jednej strony zabójczo skuteczny najemnik i bezwzględny oprawca, budzący postrach w swym otoczeniu, z drugiej utalentowany muzyk, odkrywający, że miło jest mieć przy swoim boku kogoś, z kim można dzielić swe pasje. Starałyśmy się stworzyć postać, która spodobałby się każdej czytelniczce i tak powstał przystojny mężczyzna, piastujący wysokie stanowisko, pracowity i honorowy. Trochę zły- gdyż to pociągające i intrygujące (przecież wszystkie skrycie uwielbiamy tzw. „niegrzecznych chłopców”), trochę śmieszny- a przez to bardziej realny- ze swym kompleksem dojrzałego wieku, za to dla swej wybranki szarmancki i kochający. Której kobiecie taka mieszanka cech by nie odpowiadała?

„Klątwa Przeznaczenia” to powieść wielowątkowa, w której dopracowano ze szczegółami nie tylko kreacje głównych bohaterów, ale także tych drugoplanowych. Czy mają Panie jakąś ulubioną drugoplanową postać? Czy jej losy będzie można śledzić także w kolejnej części?

- Darzymy sympatią swoich bohaterów- zarówno tych dobrych, jak i złych. Trudno byłoby nam wybrać jednego, gdyż lubimy zarówno przyjaznego i lojalnego czarodzieja Vena, jak i jego antagonistę- nienawistnego, pałającego żądzą zemsty Eminencję. Rozbraja nas trzpiotka Shainée- siostra Cesarza z jej niezaspokojonym alkowianym apetytem, ale także emocjonuje jej nieprzewidywalny, rozkapryszony i okrutny brat, Saulo, który potrafi zabić astrologa za to, że nie przewidział deszczu. Dijon- młody władca rozmawiający z Duchami intryguje tajemniczością, Wielki Książę Damon zaś ze swymi wojennymi planami niesie nadzieję na zmianę losu głównych bohaterów. Nie wyróżnimy żadnego z nich, za to zdradzimy, że o każdym z nich wspomnimy w kolejnej części powieści.

Bohaterowie książki ufają przeznaczeniu, do niego odnosi się także tytuł książki. Czy wynika to z przekonania Pań, że ludzie są sobie pisani?
- Przeznaczenie to siła sprawcza, która była nam potrzebna, aby wprowadzić niewinną bohaterkę do świata pełnego zła i połączyć ją z Severem. Wiara w nie to jeden z czynników, który zbliża bohaterów, a czy my ją podzielamy? Chyba gdzieś w głębi serca, tak jak i inne kobiety, chcemy wierzyć w miłość do tej jednej jedynej osoby na świecie oraz w to, że nawet jeśli jej nie ma jeszcze przy nas, to gdzieś na pewno na nas czeka, trzeba ją tylko odnaleźć. 

„Klątwa Przeznaczenia” to debiut literacki. Jakie są dalsze plany Pań odnośnie kariery pisarskiej?

- Nie wiemy jeszcze, z jakim przyjęciem spotka się nasza pierwsza powieść, ale niezależnie od tego będziemy kontynuować pisanie. To nasza pasja, z której nie zrezygnujemy. Obecnie pracujemy nad drugą częścią „Klątwy”, w przyszłości zaś chcemy napisać książkę osadzoną w tym samym świecie, choć już z innymi bohaterami w roli głównej.

Akcja w powieści jest zupełnie nieprzewidywalna, a zakończenie pozostawia czytelnikowi niedosyt. Zdradzą Panie, czego możemy spodziewać się w kolejnej części?
- Dla nas samych to zagadka. Często planujemy pewne wydarzenia, a potem je zmieniamy. Piszemy całe sceny, a później je kasujemy, gdyż chcemy, aby było lepiej, ciekawiej. Z pewnością jednak w kontynuacji rozwiążemy wszystkie ważniejsze wątki. Podejmiemy temat klątwy, walki o władzę oraz miłości. Powieje mrokiem.

Na koniec poproszę Panie o ulubiony cytat, którym zachęcimy czytelników do zapoznania się z lekturą.

- Zadedykujemy czytelniczkom „Planety Kobiet” słowa, które padają z ust głównego bohatera, gdy ten myśli o swej ukochanej: „(…) za byciem wojownikiem nie zawsze przemawiają wyłącznie mięśnie, płeć czy młody wiek. Jeśli cechuje cię odwaga i waleczne serce, możesz się nim stać bez względu na to, kim jesteś.”

Rozmawiała: Ilona Adamska

O książce:

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję.

O autorkach:

Monika Magoska - Suchar - rocznik 1983, urodzona w Krakowie, ukończyła prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Prywatnie mama trzy i pół letnich bliźniąt. Hoduje storczyki, wakacje najchętniej spędza w ukochanej Grecji, jest zakupoholiczką. Lubi mroczne lub otwarte zakończenia, które pozostawią zaintrygowanego czytelnika w niedosycie (finałową scenę z „Przeminęło z wiatrem” uważa za mistrzostwo).

Sylwia Dubielecka - rocznik 1983, urodzona w Warszawie, ukończyła filologię angielską na Wydziale Lingwistyki Stosowanej i Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Prywatnie mama trójki maluchów. Kocha taniec, muzykę oraz rowerowe wycieczki krajoznawcze. Ostatnio zainteresowała się fotografią. Cechuje ją niepoprawny romantyzm i wiara w dobro, czemu daje wyraz w kreacji swoich bohaterów.
Oceń ten artykuł:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt    Aktualna ocena: 4,86
 
Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł
E-mail adresata
 
 
Klątwa Przeznaczenia - rozmowa z autorkami
„Klątwa Przeznaczenia”, debiutancka powieść wyjątkowych kobiet: Moniki Magoski - Suchar i Sylwii Dubieleckiej, wzbudza wiele emocji i kontrowersji. Choć premiera książki dopiero 8 marca, nam już dziś udało się zaprosić autorki książki do rozmowy o ich książce, niezwykłym bohaterze i przełamywaniu utartych schematów.
Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 
Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
Autor
 

Wasze Komentarze

zapowiada się super
ewa23 2017-02-28 17:35:21


Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, planetakobiet.com.pl może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.

Konkursy

Wywiady z gwiazdami

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera

 
zapisz wypisz

Nasza Ankieta

Najprzystojnieszy polski aktor to?

zagłosuj
Moda   Trendy   Projektanci   Modna w ciąży   Ciekawostki   Porady stylisty   Zdrowie i Uroda   Zdrowie   Uroda   Make-up   Rozmaitości   Kącik kulinarny   Z życia wzięte   Wielki świat   Motoryzacja   Nasze dzieci   Porady   Nasz ślub   Kultura   Muzyka   Kino   Teatr   Książka   Sztuka   Konkursy   Konkurs SMS-owy   Konkurs książkowy   Konkurs muzyczny   Wywiady z gwiazdami   Kominek    
Copyright © 2017 Planeta Kobiet. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie L77 - Strony internetowe Strony internetowe